« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Czwartek, 29 stycznia 2015 r., imieniny Franciszka, Zdzisława, Walerego

Nauka jazdy w Ostrołęce

Polityka, wydarzenia, opinie, problemy, komunikacja

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
andzia
kapral
Posty: 108
Rejestracja: 05 lut 2006, 19:32

Postautor: andzia » 08 lut 2006, 22:27

a ja polecam osrodek "syrena" koles super uczy uczyłam się ja i wiele moich znajomych i prawie wszyscy jazde zdali za 1 podejściem koleś jest super ale tylko pan Stasiu dobrze wszystko wytłumaczy i daje godziny gratisowe bez zadnych tam dopłat a jego synek niewiem miałam z nim 2 razy jazde
kto niepróbuje ten życia załuje :]

Awatar użytkownika
genabisSs
kapral
Posty: 110
Rejestracja: 02 lut 2006, 16:43
Lokalizacja: Ostrołęka

Postautor: genabisSs » 08 lut 2006, 22:37

a ja polecam pana Tryniszewskiego ktory jest instruktorem w PKSach, naprawde konkretny gość, który potrafi nauczyć, co potwierdza fakt ze zdalam :)

kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Postautor: kukułka » 22 wrz 2006, 12:15

witam moze ktos z was wie jaki jest najlepszy instruktor w znaku chodze tam odniedawna na kurs i chciałabym wiedziec do kogo sie zapisac na jazde i jeszcze inne tam szczegoły jak mniejwiecej przebiega trasa egzaminow w ostrołece i czy jest tak strasznie trudno zdac jak ludzie mówia :roll:

Awatar użytkownika
Stiwi
plutonowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 maja 2005, 21:28
Lokalizacja: Ostrołęka

Postautor: Stiwi » 22 wrz 2006, 20:43

Trasa przebiega tak jak egzaminatora oczy poniosą :ble:
A czy trudno to zależy na kogo trafisz i jak jezdzisz :)
Obrazek

kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Postautor: kukułka » 23 wrz 2006, 11:44

moze i tak narazie jeszcze niemam jazdy tylko same wykłady wiec tylko jezdze po podworku a wykładowca ciagle straszy ze linja i koniec ze na kraweznik koniec wiec bym chciała wiedziec do kogo na jazde sie zapisac jesli ktos by wiedział kto na wszystko zwraca uwage to bym była wdzieczna

Awatar użytkownika
Krzychu
starszy kapral
Posty: 163
Rejestracja: 20 maja 2005, 12:27
Lokalizacja: B-B

Postautor: Krzychu » 23 wrz 2006, 13:23

Wiadomo ze za cos takiego oblewaja ,ale to chyba NIC trudnego NIE najechac na chodnik czy tez linie ciagla. wlasnie koncze jazde z instruktorem Michałem Szablakiem (punto) i szczerze polecam , a czy dobrze mnie przygotowal dowiem sie 3 padziernika :oops:

Awatar użytkownika
Maciek
szeregowy
Posty: 37
Rejestracja: 26 sty 2006, 14:20

Postautor: Maciek » 23 wrz 2006, 22:41

Ja uczyłem się w szkole jazdy GT (znak rozpoznawczy: pomarańczowy Opel Tigra :)). A co do samego szkolenia...ciężko powiedzieć bo nie mam porównania do innych szkół. Egzamin mam we wtorek (26.09.2006). Jak zdam, znaczy, że szkoła jest skuteczna;). Trzymajcie kciuki.

Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Postautor: mArCiNq » 23 wrz 2006, 23:07

to jest glupota przygotowywac sie TIGRĄ skoro zdaje sie tylko na Pandach i Puntach...

maniek
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 01 wrz 2006, 22:04
Lokalizacja: PO(L)SKA

Postautor: maniek » 24 wrz 2006, 15:05

mArCiNq pisze:to jest glupota przygotowywac sie TIGRĄ skoro zdaje sie tylko na Pandach i Puntach...

A co w tym głupiego? Jazda Tigrą a Pandą lub Puntem nie różni się niczym!! I to samochód i to samochód. mArCiNq pomyśl trochę.
Jedyne co to plac manewrowy-tu się zgodzę że Tigrą nie ma sensu się uczyć parkowania itp... ale z tego co wiem szkoła jazdy GT posiada także Pandę, która służy właśnie do tego więc nie widzę problemu. Poprostu Tigra robi swego rodzaju reklamę i tyle.

Awatar użytkownika
Maciek
szeregowy
Posty: 37
Rejestracja: 26 sty 2006, 14:20

Postautor: Maciek » 24 wrz 2006, 17:19

GT posiada zarówno Tigrę jak i Pandę. Szkolenie polega zazwyczaj na tym, ze jezdzi sie 15 godzin Tigrą a potem 15 godzin Pandą.

Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Postautor: mArCiNq » 24 wrz 2006, 20:50

maniek pisze:A co w tym głupiego? Jazda Tigrą a Pandą lub Puntem nie różni się niczym!! I to samochód i to samochód. mArCiNq pomyśl trochę.


ale ty jestes zalosny myslisz ze ja myslalem ze jedno to samochod a drugie to rower... zalosne. Chodzi mi o to ze chyba lepiej jest przygotowywac sie takim samym samochodem jak sie zdaje egzamin a nie np. wsiasc z malucha do mercedesa, bo to tak jest niby to samochod i to samochod ale napewno nie bedziesz odrazu swietnie jezdzil tym mercedesem a w takim maluchu juz masz wyczucie. Kapujesz o co mi chodzi ? Czyli jezeli uczysz sie na pandzie to nie masz problemu na egzaminie na pandzie a jak uczysz sie tigra to taki problem mzoe zaistniec

Maciek pisze:Szkolenie polega zazwyczaj na tym, ze jezdzi sie 15 godzin Tigrą a potem 15 godzin Pandą.


jezeli tak to wporzadku

kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Postautor: kukułka » 25 wrz 2006, 9:57

Macku i Krzychu trzymam za was kciuki bo macie egzaminy juz zaraz i bardzo prosze abyscie opisali jak wypadł sam egzamin jak droga jechaliscie i wszystko co bedzie dotyczyło tego egzaminu (ja raczej pande wybiore )ale prawda jest ze samochod to samochod :P :cry:

Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Postautor: mArCiNq » 25 wrz 2006, 19:08

wes mnie nie denerwuj czlowieku i nie rob ze mnie idioty bo nim nie jestem, na klatowach nie przesiaduje a ze zerozumieniem tekstu nie mam problemow. Napisales ze ta szkola ma pande i tigre ale nie napisales tak dokladnie jak maciek ze jezdzi sie 15h tym i 15h tym, wiec jak moglem to zrozumiec ze o to ci chodzi ? w kazdej szkole nauki jazdy zazwczyaj jak juz sie wybiera jeden samochod to nim sie jezdzi przez cale 30h a nie 5 roznymi, to co psiales odnosnie samochodow nie bede juz komentowal.

Do twojej waidomosci mam juz prawo jazdy i jestem dobrym kierowca !

nie odpisuj juz bo nie ma to sensu...

_jennifer
szeregowy
Posty: 32
Rejestracja: 19 maja 2005, 21:33
Lokalizacja: Goworowo

Postautor: _jennifer » 25 wrz 2006, 20:48

Ja wychodze z zalozenia ze kazda osoba ktora sie zapisujr na kurs jest potencjalnie osoba ktora nie umie jezdzic, a przychodzac na kurs chce sie nauczyc. jesli chodzi o moje podejscie to u mnie jezdzi sie pandami i puntem ( wiekszosc osob wybiera pande) ale z racji ze samochod sobie nei rozwny czy to sprzeglo czy hamulec ( glownie sprzeglo) stram sie moich klientow umawiac na jazdy zeby pojezdzili raz taka panda raz taka zeby widzieli roznice, bo na egzaminie nie ma 10 min zeby sobie pojezdzic i wyczuc samochod, a luk sie robi raz bez poprawek. kiedy samochod zgasnie ejst to rownoznaczne z niezdanym egzaminem.
Jesli chodzi o samochody to do firmy bede kupywala tylko pandy i punta, zadne inne mnei nieinteresuja. a dla picu mozna sie przejechac raz jakas bryka fajna. ale uczyc sie to raczej natych autach co sa na egzaminach.
rynek ostrolecki na dzin dzisiajeszy oferuje tyle firm nauki jazdy ze moze czlowiek wybrac firme i samochody

maniek
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 01 wrz 2006, 22:04
Lokalizacja: PO(L)SKA

Postautor: maniek » 26 wrz 2006, 2:59

mArCiNq pisze:Napisales ze ta szkola ma pande i tigre ale nie napisales tak dokladnie jak maciek ze jezdzi sie 15h tym i 15h tym, wiec jak moglem to zrozumiec ze o to ci chodzi ? w kazdej szkole nauki jazdy zazwczyaj jak juz sie wybiera jeden samochod to nim sie jezdzi przez cale 30h a nie 5 roznymi


Dobrze poprawię sie i będę w swoich postach pisal wszystko dokładnie ze szczegółami żebyś to mógł zrozumieć bez ruszania chodż troszkę muzgiem podczas czytania. Jakbyś umial czytać ze zrozumieniem to byś wiedzial, że napisałem w jakim celu na początku jeździ się Tigrą (może podpowiem-ostatnie zdanie) :roll:
A z tym czy jesteś dobrym kierowcą to tak nie wyskakuj. Każda kobieta powie ci ze dobrze jeździ a co sie dzieje na drogach wszyscy widzą. Według niej wszystko jest OK :lol: Nie pzrejechałeś jeszcze nikogo-chwala ci za to. Ale jak widze ile masz lat (czyli twoje doswiadczenie) to mnie smiech ogarnia. Zapraszam do Warszawy na pierwsze lepsze rondo-ciekaw jestem czy wtedy mialbys takie samo zdanie o swojej jezdzie.

Awatar użytkownika
mArCiNq
starszy chorąży sztabowy
Posty: 539
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:25
Lokalizacja: z Ostrołęki

Postautor: mArCiNq » 26 wrz 2006, 18:03

maniek pisze:muzgiem


niechce mi sie dalej z toba dyskutowac bo do niczego to nie prowadzi, uznam tak nie zrozumialem cie bo nieenapisales dokladnie a ja tej szkoly nie znam wiec nie moglem sie nawet domyslec o co ci chodzi koniec tematu.

Awatar użytkownika
Qrzysio
Redaktor
Posty: 2823
Rejestracja: 17 maja 2005, 18:16
Lokalizacja: Ostrołęka

Postautor: Qrzysio » 26 wrz 2006, 19:52

Konczcie gadke i do domu... zbedny off-topic sie zrobil. Wszystko ponizej w stylu powyzszych postow bede usuwal.

maniek
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 01 wrz 2006, 22:04
Lokalizacja: PO(L)SKA

Postautor: maniek » 27 wrz 2006, 2:27

mArCiNq pisze:niechce

mArCiNq pisze:nieenapisales


Do mArCiNq: jezeli masz już zamiar poprawiać moje błędy (przypadkowe) to sam spróbuj takowych nie robić.

Do Qrzysio: jaki off-topic? Przecież ciągle dyskutujemy o nauce jazdy i samochodach...

_jennifer pisze:na egzaminie nie ma 10 min zeby sobie pojezdzic i wyczuc samochod, a luk sie robi raz bez poprawek.


A przypadkiem nie ma 2 prób. Jak ja zdawałem to przysługiwała dodatkowo jedna poprawka...

_jennifer
szeregowy
Posty: 32
Rejestracja: 19 maja 2005, 21:33
Lokalizacja: Goworowo

Postautor: _jennifer » 27 wrz 2006, 22:58

zadanie nr 1 zagladamy pod maske
zadanie nr 2 sprawdzenie swiatel
zadanie nr 3 ustawiamy fotel lusterka pasy i klakson
zadanie 4 luk i tylko raz nie ma poprawek po staremu mozna bylo ale zmiana jest od 10 stycznia tego roku
zadanie nr 5 gorka i tu moza ja dwa razy wykonac
Jesli ktos niezaliczy placu to egzamnator moze zapraoponowac wyjazd na miasto i osoba jest normanie oceniana tak jakby dalej trwal ale wynik jest negatywny.
a jesli ktos wszystko zaliczyl to miasto nie mnie niz 45 minut i obwiazkowo jedno parkowanie.
egzamin z wynikiem negatywnym musi egzaminator omowic a pozytywny nie.

do parkowan przysluguje korekta.
dodatkowo egzamin jest rejestrowany przez kamery. u nas w wordzie po dwie w aucie. jedna pokazuje to co sie dzieje przed samochodem . druga pokazuje zegary czyli predkosc, wszystkie kontrolki, predkosciomiez itp.
w srdoku jest zamontowany mikrofon i nagrywa wszystko to co sie mowi w srodku. nie ma kamery ktora by rejestrowala to co sie dzieje w srodku auta .
i tyle.

Awatar użytkownika
Czejen
starszy chorąży sztabowy
Posty: 614
Rejestracja: 26 wrz 2006, 21:05
Lokalizacja: Goworowo

Postautor: Czejen » 29 wrz 2006, 15:47

Ja polecam szkołe Madzi Domasik ;] miła i ładna obsługa i wogóle super...a ta Iza co siedzi w kupcu za biurkiem...yyy... :] I pytanko...gdzie można zrobić w oce A1 (motor do pojemności 125 cm3 ) ??

grey3
szeregowy
Posty: 35
Rejestracja: 12 lip 2006, 17:43
Lokalizacja: O-ka / W-wa

Postautor: grey3 » 02 paź 2006, 3:25

a ja tam robilem w pksach, co prawda rok temu i na starych zasadach. Polecam pana Stasia (ten od wykładów) i jego syna który z tego co mi wiadomo już niestety tam nie pracuje. A sala itd.. zalezy ile osob, jak przyjdzie 40 na jeden wyklad to ciezko jest, ale przy mniejszych ilosciach jest git :)

kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Postautor: kukułka » 04 paź 2006, 14:09

witam krzychu miałes wczoraj zdawac egzamin jesli to nie problem napisz jaka trase miałes i jak jest z ocenianiem i czy mozna z egzaminatorem rozmawiac czy on sam jest az taki powazny ze lepiej nie gadac i sie niestresowac mam nadzieje ze cos moze napiszesz ty lub ktos inny kto zdawał w niedługim czasie 8) :D :D

Awatar użytkownika
Krzychu
starszy kapral
Posty: 163
Rejestracja: 20 maja 2005, 12:27
Lokalizacja: B-B

Postautor: Krzychu » 04 paź 2006, 16:26

tak, zdawalem wczoraj i.... zdalem za pierwszym razem teorie i jazde, o egzaminatorze n/c, slowem sie nie mozna odezwac, poza "w lewo", "w prawo", "prosto" nie bylo nic... zbytnio sie nawet nie stresowalem bo dobrze jezdze, a trasa? okolo 20 min dziurami ktorymi wczesniej nie jezdzilem a potem troche w miescie :) to tyle, najwazniejsze to podejsc do tego optymistycznie i nie denerwowac sie mocno, wmówic sobie ze to tylko zwykla jazda :) pozdro :D

kukułka
szeregowy
Posty: 5
Rejestracja: 21 wrz 2006, 15:04
Lokalizacja: OSTROLEKA

Postautor: kukułka » 05 paź 2006, 10:25

ok szczere glatulacje i dzieki ,nawet to :lol: juz człowieka podbudowuje ze jednak nie jest az tak strasznie jak to opisuja gront to niepanikowac i słuchac. :) :) dzieki i powodzenia na drogach
:lol:

H___G
starszy kapral
Posty: 154
Rejestracja: 18 maja 2006, 15:06
Lokalizacja: z tad

Postautor: H___G » 05 paź 2006, 11:15

A ja mam takie pytanko!
Czy jest na egzaminie jazda po placu?Bo dość dawno zdawałem prawko(2 lata :wink: )a słyszałem ze ma coś się zmienić ze na placu ma nie być egzaminu!


Wróć do „Miasto i gminy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 6 gości